piątek, 26 marca 2010

URODZINY

 Z okazji pierwszych urodzin naszej auto szkoły 
mamy zaszczyt zaprosić Państwa
na DRZWI OTWARTE 
w dniach 1 i 2 kwietnia 
 
Wyszkoliliśmy już 150-ciu doskonałych kierowców.
Teraz Państwo stoją przed szansą poczucia mocy F1. 
Po specjalną ofertę urodzinową i szereg atrakcji
zapraszamy do naszej siedziby przy
ul. Narutowicza 41 w godzinach 9 – 21

Z ZAPROSZENIAMI, JAKIE BĘDZIEMY ROZDAWAĆ 
W TEN WEEKEND 
CENA KURSU – 5%
 
Ewentualne pytania prosimy kierować pod numer telefonu : 
42 630 70 60 / 502 700 515

 
Serdecznie zapraszamy !!!
F1 Auto Szkoła

poniedziałek, 8 marca 2010

DZIEŃ KOBIET W F1

Z okazji Dnia Kobiet 
przygotowaliśmy niespodzianki!!!
 Pierwszą jest RABAT 8% na kurs, 
dzięki któremu za kurs można dziś zapłacić 
o 100 złotych mniej!
Co więcej w okolicach naszego biura 
(ul.Narutowicza - Plac Dąbrowskiego)
rozdawane dziś będą
żółte - tak jak nasze Toyotki - tulipany. 


WSZYSTKIM KOBIETOM ŻYCZYMY DUŻO ZDROWIA, UŚMIECHU I SPEŁNIENIA NAJSKRYTSZYCH MARZEŃ

wtorek, 2 lutego 2010

"Egzaminy na prawko także w małych miastach"

Poselski projekt zmian w ustawie o ruchu drogowym, wprowadzający możliwość tworzenia ośrodków egzaminowania kierowców w mniejszych miastach, może być przegłosowany jeszcze przed wakacjami. Dla tysięcy przyszłych adeptów nauki jazdy to ogromne ułatwienie. Pomysł próbują storpedować egzaminatorzy i wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego.
Projekt trafił właśnie do Sejmowej Komisji Infrastruktury. - Nie trzeba się nad nim pastwić - mówi poseł Zbigniew Rynasiewicz, szef komisji. - Ma poparcie Ministerstwa Infrastruktury. Przed wakacjami może być przegłosowany. Zmiany weszłyby od nowego roku.

Posłowie Platformy Obywatelskiej zaproponowali, aby egzaminy na prawo jazdy odbywały się też w miastach bez praw powiatu, w których rządzi prezydent. W filiach istniejących już WORD-ów można byłoby zdawać na prawo jazdy kat. A i B. O tym, gdzie powstaną filie, decydowałyby sejmiki wojewódzkie. - Koszty związane z pozyskaniem terenu, budynków, dodatkowych aut i egzaminatorów byłyby dość znaczne, stąd liczylibyśmy na pomoc samorządów - mówi Jacek Grabarski z biura prasowego Urzędu Marszałkowskiego w Łodzi.

W Łódzkiem w grę wchodzi siedem miast prezydenckich. Najczęściej mówi się o Pabianicach, gdzie samorząd lobbuje za własnym ośrodkiem egzaminowania, i Kutno, którego mieszkańcy mają daleko do ośrodków w woj. łódzkim i jeżdżą do Płocka albo Konina. - Jestem zachwycony, to byłoby duże ułatwienie dla naszych kursantów - mówi Patryk Olejniczak, właściciel autoszkoły w Kutnie.

Kciuki trzymają też kursanci. - Kiedy zdawałam na prawko, w styczniu dziesięć razy jeździłam do Płocka - mówi Milena Śmiałek, już szczęśliwa posiadaczka prawa jazdy. - To uciążliwe, szczególnie dla osób pracujących.

Propozycje zmian popiera też Ogólnopolskie Stowarzyszenie Zawodowych Kierowców z Piotrkowa, zwracając uwagę na to, że elki korkują miasta, gdzie znajdują się WORD-y. Dodatkowe punkty egzaminowania rozładowałyby ruch.

Negatywne stanowisko przesłało tymczasem do Sejmu RP Krajowe Stowarzyszenie Egzaminatorów Kandydatów na Kierowców. - To obniży poziom wyszkolenia - uzasadnia Henryk Radomski, prezes stowarzyszenia. - Większość miast prezydenckich ma ubogą infrastrukturę drogową, a kursanci tam będą chcieli zdawać, bo będzie łatwiej.

Zdruzgotani są też szefowie ośrodków ruchu drogowego w Łódzkiem. - Niż demograficzny i kryzys powodują, że drastycznie spada liczba zdających - podkreśla Zbigniew Skowroński, dyrektor WORD w Łodzi. - W styczniu mieliśmy o połowę mniej klientów. Już teraz działamy na granicy opłacalności.

Skowroński dodaje, że zmiany miały sens jeszcze w zeszłym roku, kiedy na egzamin czekało się dwa miesiące. Teraz można zapisać się z dnia na dzień. - Prawo jazdy nie powinno być luksusem, a obywatel powinien zdawać na nie możliwie najbliżej swego miejsca zamieszkania - odpowiada posłanka PO z okręgu łódzkiego Hanna Zdanowska, współautorka projektu nowelizacji ustawy. 
 
 
Opublikowano przez Dziennik Łódzki dn.31.01.2010r.

poniedziałek, 1 lutego 2010

Egzaminy praktyczne tylko na Toyotach!

Od dziś tj. 1.02.2010r. Egzaminy praktyczne na prawo jazdy kategorii B. w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Łodzi będą odbywały się na Toyotach Yaris. Opel Corsa został wycofany.

Życzymy pozytywnych wyników!

czwartek, 28 stycznia 2010

Zajęcia

Następne zajęcia odbędą się
dla kursu


F1 / 13 / 09

we wtorek 02.02.2010 o godz. 19:00
w piątek 05.02.2010 o godz. 19:00 - EGZAMIN WEWNĘTRZNY TEORETYCZNY (obecność obowiązkowa)
 
F1 / 01 / 10

w piątek 29.01.2010 o godz. 16:30


F1 / 02 / 10

w poniedziałek 01.02.2010 o godz.18:00

środa, 20 stycznia 2010

"W Łodzi coraz łatwiej o prawo jazdy"

"Jak egzamin na prawo jazdy, to w Łodzi. Egzaminy pomyślnie zdaje tu coraz więcej osób. A to dlatego, że jazda może już odbywać się poza centrum miasta, gdzie nie ma tak dużego ruchu. Nie bez znaczenia jest też fakt, że od połowy ubiegłego roku czas zdawania części praktycznej został skrócony.
Wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego w Łódzkiem ujawniły właśnie statystyki zdawalności w drugim półroczu 2009 r. Triumfuje Łódź. Tutaj odsetek osób, które pokonały egzaminacyjne sito, wzrósł o 4 punkty procentowe. Nieźle jest także w Skierniewicach - zdawalność utrzymuje się tu na stałym poziomie. Powodów do radości nie mają natomiast WORD w Sieradzu i Piotrkowie. W obu odsetek zdanych egzaminów praktycznych spadł.

- Cieszę się z tych wyników, ale będzie jeszcze lepiej - deklaruje Zbigniew Skowroński, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Łodzi. - Właśnie dostałem zestawienie z pierwszych dwóch tygodni stycznia i odsetek osób, które zdały egzamin praktyczny, wynosi już 30 proc.
Skowroński nie ukrywa, że wpływ na to ma otwarcie nowej filii WORD na ul. Maratońskiej. - Wyprowadziłem egzaminy z centrum miasta. Dzięki temu kursantom łatwiej pokonać trasę - opowiada dyrektor. - Nie bez wpływu są też przepisy, które weszły w życie w połowie ubiegłego roku. Od czerwca egzamin na prawo jazdy nie musi już trwać co najmniej 40 minut. Jeśli kursant wykona wszystkie polecenia prawidłowo, to wystarczy 25 minut. Dzięki temu ludzie mniej się stresują.

Potwierdza to Paweł Krajewski, właściciel autoszkoły Extreme w Łodzi. - Wcześniej bardzo dużo kursantów oblewało tuż przed zakończeniem egzaminu, czyli po pół godzinie jazdy. To efekt stresu i zmęczenia - opowiada Krajewski. - Według nowych przepisów, aby zdać, nie trzeba także umieć wskazać wszystkich elementów auta. Wystarczy pokazać jeden ze zbiorników i jedne światła. Dla młodych kierowców to bardzo duże udogodnienie.

Krótszy egzamin to ułatwienie w dużym mieście. Jednak w małych miasteczkach nie ma to aż takiego wpływu na wynik. A nawet, według Bogusława Kulawiaka, dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Piotrkowie Trybunalskim, nowe przepisy przyczyniły się do pogorszenia statystyk. - Miniony rok jest trudny do oceny, a na zdawalność, z której nie jestem zadowolony, złożyło się kilka przyczyn. Część osób przeszła szkolenie według starego rozporządzenia, a egzamin zdawała według nowego - mówi Kulawiak.

Henryk Waluda, szef Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Sieradzu, gdzie do tej pory relatywnie najwięcej osób zdawało pomyślnie egzamin, pogorszenia wyników nie wiąże z nowymi przepisami. - Takie wahania się zdarzają. Wcześniej zdawalność była nieco wyższa i wynosiła około 40 procent - mówi Waluda. Teraz odsetek osób uzyskujących prawo jazdy kat. B w Sieradzu wynosi 34, 9 proc. To dokładnie o 0,1 pkt. proc. gorzej niż w Skierniewicach. - U nas wahania zdawalności wynoszą około procenta - mówi Paweł Bejda, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Skierniewicach. - To wynik ustabilizowania kadry egzaminatorów, a także zbliżonego poziomu osób zdających."




opublikowane przez Dziennik Łódzki, dn. 20.01.2010

środa, 13 stycznia 2010

Zajęcia

Następne wykłady odbędą się dla kursu :


F1 / 13 / 09

w czwartek 14.01.2010 o godz.19:30,
we wtorek  19.01.2010 o godz. 19:00,
w piątek      22.01.2010 o godz. 17:00;


F1 / 01 / 10

w poniedziałek  18.01.2010 o godz. 18:30.